|
|
Blog > Komentarze do wpisu
#98: Ja podnosze halas, decydenci chowaja glowy w piasek, zas UFOnauci dalej robia swoje
Motto: "Jak sie ich juz lepiej pozna, daje sie z nich czytac jak z otwartej ksiegi." Od dnia 23 wrzesnia 2005 roku, az do teraz, jestem na swoim drugim w zyciu dlugotrwalym bezrobociu. Niektore szczegoly owego bezrobocia opisalem juz dokladniej we wstepie #A1 ze strony internetowej "rubik_16_pl.htm" o ukladaniu kostki Rubika 4x4=16. aby pomniejszyc moje szanse znalezienia nastepnej pracy, na ow okres czasu UFOnauci poglebili w Nowej Zelandii kryzys edukacyjny. W latach 2005 i 2006 praktycznie wszystkie Politechniki i Uniwersytety Nowej Zelandii tylko zwalnialy wykladowcow. Nie istnial tam tez niemal zaden popyt na zatrudnianie wykladowcow o moich specjalnosciach. Na przekor tego, w koncowych dniach pazdziernika 2006 roku, tzw. AUT (tj. Auckland University of Technology) oglosilo pozycje "Associate Professor", ktora pasowala jak ulal do moich kwalifikacji i doswiadczenia zawodowego. Mialem wiec spora szanse, ze po zlozeniu podania otrzymam tam zatrudnienie. Niestety, przez jakies ogromnie dziwne zbiegi okolicznosci wszystko na temat owej pozycji szlo opornie jak krew z kamienia. Przykladowo, kiedy sciagalem do swego komputera tresc owego ogloszenia ze strony AUT, zawsze cos dziwnego sie dzialo. albo polaczenie internetowe bylo przerywane, albo software odmawialo posluszenstwa, albo komendy nie dzialaly, itp. Najwyrazniej UFOnauci bez przerwy uzywali wowczas na mnie owej "petli sabotazowej" opisanej w punkcie #C3 (a) totaliztycznej strony internetowej "faq_pl.htm" o tytule "FAQ - czeste pytania". W rezultacie, samo doskokowe sciaganie tego ogloszenia przy okazji moich kolejnych pobytow w Cyber Cafe trwalo okolo dwoch tygodni. Aby zas dokonac je z sukcesem, zmuszony bylem wysylac emailami kopie owego ogloszenia na moje liczne adresy internetowe oraz kopiowac je droga okrezna przez kilka dyskietek. W koncu, kiedy udalo mi sie wreszcie sciagnac owo ogloszenie, na podobne klopoty natrafilem przy sciaganiu specjalnego formularza podania ktory musial byc uzyty w celu zlozenia tego podania. I tak tylko w niedziele dnia 19 listopada 2006 roku spedzilem ponad godzine w Cyber Cafe aby sciagnac sobie ow formularz podania. Jednak bezskutecznie. Az kilka razy wysiadlo wowczas polaczenie owej Cyber Cafe z internetem. Potem software odmowilo posluszenstwa. W koncu linki na stronie internetowej AUT przestaly dzialac. Poniewaz pomalu zblizal sie termin skladania owych podan wyznaczony na 30 listopada 2006 roku, w poniedzialek dnia 20 listopada 2006 roku postanowilem ze zloze podanie o owa prace bez uzycia formularza. W swym podaniu zas wyjasnie, ze formularza tego nie moglem sobie sciagnac i ze prosze o jego mi doslanie. Kiedy jednak postanowilem napisac owo podanie, okazalo sie ze z mojego komputera w miedzyczasie zniknelo ogloszenie owej pracy, ktore wczesniej z takim trudem juz zdolalem sobie tam sprowadzic. W ogloszeniu tym zas zawarte byly wszelkie biurokratyczne informacje o owej pozycji, takie jak jej numer referencyjny, adresy i osoby, itp. Natychmiast pobieglem wiec ponownie do Cyber Cafe, aby sobie ogloszenie to jeszcze raz sciagnac. Wtedy sie okazalo, ze ogloszenia owego nie ma juz rowniez i na stronie internetowej owego AUT, ani w gazetce internetowej "seek" w ktorej tez je napotkalem. Jak tez ujawnily moje dalsze badania, poznikalo ono ze wszelkich nosnikow na ktorych istnialy uprzednio kopie tego ogloszenia (a w miedzyczasie wygenerowalem az kilka takich kopii). Z uprzednich badan jest mi doskonale wiadomo, ze takie dokumentne znikanie czegos bez pozostawienia po sobie najmniejszych sladow ma tylko wowczas miejsce, kiedy UFOnauci cofaja czas do tylu i powoduja, ze w nowym przebiegu czasu to cos juz nie istnieje. Jestem wiec pewien, ze owo ogloszenie o prace, ktora zapewne w przyszlosci mialem otrzymac, UFOnauci usuneli wlasnie poprzez cofniecie czasu do tylu i uniemozliwienie jego opublikowania juz w nowym przebiegu czasu. Osobiscie jestem pewien, ze rowniez niemal kazdy z czytelnikow napotkal sie z tego typu przypadkami anulowania mu przez UFOnautow zdarzen z przeszlosci poprzez cofanie czasu do tylu. Z cala bowiem pewnoscia UFOnauci bruzdza w ten sposob kazdemu kto im tylko podpadnie. Tyle tylko, ze typowo ludzie ciagle wierza ze "co sie raz stanie to juz sie nie odstanie" i wmawiaja sobie ze to im samym cos sie w glowach pokickalo. Niewielu ludzi na Ziemi wie bowiem, ze podroze w czasie do tylu sa mozliwe oraz ze UFOnauci moga bez trudu anulowac zdarzenia juz zaistniale. Co nas mieszkancow Ziemi najbardziej jednak w owej sprawie moze rozczarowywac do UFOnautow, to ze na przekor iz sa najblizszymi krewniakami ludzi, swojej zaawansowanej techniki - wlaczajac w to owe podroze w czasie, uzywaja oni wylacznie do zasiewania wsrod nas zla. Nigdzie na naszej planecie nie daje sie znalezc nawet jednego przypadku, kiedy za pomoca swej zaawansowanej techniki UFOnauci uczynili cokolwiek dobrego. To zas samo w sobie mowi wiele jakiego rodzaju sa to istoty. Jak czytelnicy zapewne pamietaja, w PS na koncu wpisu numer #90 ponizej, prosilem UFOnautow ktorzy czytaja tego bloga, aby odwrocili nastepstwa usmiercenia mi kota Teecee - ktorego ich koledzy zamordowali mi z premedytacja jakis czas wczesniej. Wszakze przewrocenie owego kota do zycia byloby nawet latwiejsze niz usuniecie juz umieszczonego w internecie powyzszego ogloszenia o pracy. W sprawe tego ogloszenia zaangazowana byla przeciez karma wielu ludzi, podczas gdy w sprawie przywrocenia mojego kota do zycia nie istnieja karmatyczne przeszkody. Z kolei metoda przywrocenia kota do zycia jest dokladnie ta sama jak metoda wykasowania owego ogloszenia o pracy - znaczy wystarczy aby owi UFOnauci cofneli sie ponownie do tylu w czasie (co czynia i tak bez przerwy aby efektywnie nam szkodzic) i wyeliminowali to co wowczas nabroili aby usmiercic mi Teecee. W rezultacie, po powrocie do dzisiejszych czasow Teecee by sie pojawil jakby nic mu sie nie stalo. Niestety, najwyrazniej UFOnauci preferuja abym do konca zycia ich przeklinal i zrzucal na nich karme z powodu usmiercenia mi tego kota, niz aby oddac mi przysluge i przywrocic mi tego kota do zycia. Wszakze jedyne co UFOnauci pragna czynic ta swoja zaawansowana technika, to zasiewanie smierci i zniszczenia. To kolejne uzycie przez UFOnautow ich wehikulu czasu w najbardziej widoczny i bezczelny sposob tylko po to abym nie otrzymal pracy jaka prawdopodobnie mialem w przyszlosci otrzymac, pobudzilo mnie abym dokladniej wyjasnil innym ludziom jak UFOnauci wywijaja nam tego typu swinstwa. Od wielu juz lat na serwerach totalizmu dostepna jest strona "timevehicle_pl.htm". Opisuje ona wlasnie wszelkie sprawy wiazace sie z podrozowaniem w czasie. Niestety, poprzednio nigdy nie moglem znalezc czasu aby strone owa dopracowac do konca. Kiedy wiec teraz UFOnauci wywineli mi ow numer z anulowaniem ogloszenia pracy na AUT, zdecydowalem sie ze dluzej odkladac udoskonalen tej strony mi nie wolno. Zakasalem wiec rekawy i niniejszym mam przyjemnosc poinformowac czytelnikow, ze polskojezyczna wersja najnowszej aktualizacji strony "timevehicle_pl.htm" jest juz gotowa. Zas angielskojezyczna wersja bedzie dopracowana juz wkrotce - nadaje jej bowiem obecnie najwyzszy priorytet. Skoro wiec "nie ma zla ktore by na dobre nie wyszlo", zdecydowalem ze owo kolejne swinstwo jakie UFOnauci mi wywineli swoimi wehikulami czasu, powinno zaawocowac w precyzyjniejszym zdemaskowaniu sposobow na jakie UFOnauci skrycie popelniaja ludziom tego typu swinstwa. Strona "timevehicle_pl.htm", ktorej przepracowywanie od nowa zakonczylem dopiero w dniu 25 listopada 2006 roku, opublikowana bedzie na serwerach totalizmu rownoczesnie z niniejszym blogiem. Bedzie ja tam mozna bylo znalezc pod fizyczna nazwa "timevehicle_pl.htm". (Ostatnia aktualizacja tej strony, zawierajaca juz jej zupelnie nowa i przeredagowana tresc, omawiana wlasnie w niniejszym wpisie, datowana jest 25/11/06, lub pozniej.) Strona ta powinna byc dostepna m.in. pod nastepujacymi adresami - gdzie planuje ja zainstalowac rownoczesnie z trescia tego bloga (oczywiscie jesli UFOnauci mi w tym nie zdolaja przeszkodzic): Jesli w powyzszych adresach internetowych zmieni sie fizyczna nazwe "timevehicle_pl.htm" na nazwe "wszewilki.htm", wowczas uruchomiona zostanie kolejna totaliztyczna strona ktora ostatnio udoskonalilem. Data jej najnowszej aktualizacji tez jest 25 listopada 2006 roku. W punkcie #5 owej strony, omawiajacym spisek UFOnautow przeciwko Wszewilkom, dodalem nastepujacy podpunkt, cytuje: "7. Blokada wyborcza kandydata ktory wnosil potencjal poprawy aktualnej sytuacji Wszewilek. W niedziele dnia 12 listopada 2006 roku odbyly sie w Polsce wybory samorzadowe. Okazalo sie wowczas, ze jedynym miejscem w calej Polsce, gdzie "zupelnie przypadkowo" lokalne diably zamieszaly swymi ogonami, byl Milicz. A Wszewilki administracyjnie podlegaja wlasnie pod gmine w Miliczu. Przykladowo, w dniu wyborow karty do glosowania okazaly sie blednie zadrukowane. Co nawet wymowniejsze, okazalo sie tez ze kandydat pominiety na owych kartach nosi wlasnie to samo nazwisko na brzmienie ktorego UFOnauci odgryzaja sobie ogony z wscieklosci. Z uwagi na tradycje ktore ow kandydat reprezentowal, z cala pewnoscia - gdyby tylko zostal wybrany, dotychczasowy ciag przesladowan i zlego traktowania Wszewilek zostalby przez niego przerwany. Owe szatanskie moce ktore jak widac do dzisiaj przesladuja Wszewilki, upewnily sie wiec aby kandydat ten nie otrzymal szansy zostania wybranym." Na temat powyzszego poszerzenia strony internetowej "wszewilki.htm", mam prosbe do czytelnikow tego bloga. Mianowicie jesli sa im znane dodatkowe informacje o wyborach w Miliczu, ktore ich zdaniem warte bylyby dodania do tego poszerzenia, wowczas prosilbym jakos informacje te mi przekazac. (Np. czy owo zasabotazowanie przez UFOnautow list wyborczych w Miliczu zostalo jakos naprawione.) W Nowej Zelandii jest bowiem ogromnie trudno dowiedziec sie czegokolwiek na ten temat. Jesli w podanych poprzednio adresach internetowych zmieni sie fizyczna nazwe "timevehicle_pl.htm" na nazwe "evolution_pl.htm", wowczas uruchomiona zostanie kolejna totaliztyczna strona ktora ostatnio poddana zostala szerokim udoskonaleniom. Data jej najnowszej aktualizacji tez powinna byc 25 listopada 2006 roku, lub pozniej. Z owa strona o ewolucji ludzkosci dzieje sie cos ciekawego. Mianowicie od czasu kiedy po raz pierwszy ja opublikowalem, bez przerwy wpadaja mi w rece jakies nastepne dowody na fakt ze ludzkosc faktycznie wyewolucjowala sie ze stworzenia wodnego typu "Syrena", oraz ze faktycznie delfiny i wieloryby sa naszymi najblizszymi ciagle zyjacymi krewniakami zwierzecymi. Wyglada to niemal tak, jakby Bog chcial dac ludziom sznse poznania prawdy na ten temat i specjalnie "podsylal" mi roznymi kanalami wymagane informacje. Najnowsze informacje jakie na ten temat wpadly mi w rece dotycza istnienia ludzkich "rak" u delfinow. Najpierw w telewizji pokazywali film nakrecony przez nurkow kolo Japonii, na jakim udalo sie uchwycic mutanta delfina ktory posiadal, szokujaco, ludzkie rece. Potem zas, zaledwie kilka dni temu, pokazywali film z rozwoju plodowego delfinow. Na filmie tym widac bylo ze na okreslonym stadium rozwoju, plody delfinow wyksztaltowuja u siebie rece i nogi niemal identyczne jak u ludzkich dzieci! Tyle ze w nastepnych stadiach rozwoju plodowego owe rece i nogi przeksztalcaja sie im w pletwy. Ja wiem ze w kampanii oszczerczej ktora przeciwko mnie prowadza UFOnauci na polskich serwerach internetowych, owa sprawa ewolucji ludzkosci ze stworzenia wodnego typu syrena, a takze sprawa pokrewienstwa ludzi do delfinow, jest wyszydzana rownie zawziecie jak wyszydzany jest totalizm i Koncept Dipolarnej Grawitacji. Jednak na przekor owego wyszydzania przez diabolicznych UFOnautow, caly istniejacy material dowodowy wskazuje na to ze ja mam (jak zwykle) racje. Tyle tylko ze diabliczni UFOnauci (tez jak zwykle) staja na swoich ogonach aby zablokowac upowszechnianie sie rowniez i tej nieznanej wczesniej ludziom porawdy. Jesli w podanych poprzednio adresach internetowych zmieni sie fizyczna nazwe "timevehicle_pl.htm" na nazwe "military_magnocraft_pl.htm", wowczas uruchomiona zostanie kolejna totaliztyczna strona ktora ostatnio poddana zostala dalszym udoskonaleniom. Data jej najnowszej aktualizacji tez powinna byc 25 listopada 2006 roku, W punkcie #B2 (i) owej strony "military_magnocraft_pl.htm" opisalem kolejna eksplozje wehikulu UFO ktora miala miejsce na dnie morza kolo wyspy Kuril przy Kamczatce, na rosyjskim Dalekim Wschodzie, o godzinie 23:14 czasu NZST, w dniu 15 listopada 2006 roku. Owa kolejna eksplozja wehikulu UFO spowodowala trzesienie ziemi o magnitudzie 8.3, oraz wywolala silne fale tsunami. Fale te dotarly az do Nowej Zeladii, gdzie ciagle mialy one wysokosc okolo 56 cm. Najciekawsze jednak na temat tego najnowszego celowego eksplodowania UFO pod dnem morza bylo, ze pozwolilo ono na jeszcze dokladniejsze niz dotychczas wyliczenie szybkosci a jaka obie fale uderzeniowe tej eksplozji, tj. najpierw fala magnetyczna potem fala wibracji mechanicznych, rozprzestrzeniaja sie po powierzchni Ziemi. Okazuje sie ze w wodzie, fala magnetyczna rozchodzi sie z szybkoscia okolo 685 km/h. Z kolei fala uderzeniowa wibracji mechanicznych rozchodzi sie w wodzie z szybkoscia 177 km/h. Tak oto nasza ilosciowa wiedza na temat swinstw popelnianych ludzkosci przez UFOnautow bez przerwy sie powieksza, na przekor ze nadal niemal cala nauka ortodoksyjna chowa glowy w piasek i unika wlaczenia sie do badan sposobow na jakie UFO skrycie wyniszczaja ludzkosc. Niech totalizm zapanuje, P.S. Proponuje rzucic tez okiem na wpis numer #97 ponizej, ktory takze dokonany zostal rownoczesnie z niniejszym. Tyle ze z powodu ograniczenia ilosci pamieci dozwolonej dla zajecia jednym wpisem, musial on zostac odzielony od niniejszego. sobota, 25 listopada 2006, totalizm piątek, 20 kwietnia 2007, prototal
Komentarze
2007/04/20 16:51:27
-
parwardigar 2006/11/27 14:25:08 Panie Doktorze, skoro ufonauci cofnęli czas i tak zmodyfikowali przebieg zdarzeń, że nie było w nim tych Pana ogłoszeń o pracę, to automatycznie nie powinien Pan w ogóle o nich pamiętać, bo w końcu znajduje się Pan w tej samej czasoprzestrzeni co "zniknięte" ogłoszenia. A skoro zostały one wymazane to nie ma Pan prawa być świadomym ich istnienia bo w Pana zmodyfikowanej juz czasoprzestrzeni po prostu nigdy nie istniały. Czyli coś Pan kręcisz, Panie doktorze... :) PS. czy można cofnąć się albo czas do przodu? ;) - parwardigar 2006/11/27 14:29:15 i jeszcze jedno - jeśli następnym razem będzie Pan miał podobne problemy techniczne ze ściągnięciem jakichś materiałów z netu, to proszę napisać do mnie (parwardigar@gazeta.pl) podając adres strony i spis tego co trzeba pościągać, i grawantuję, że zrobię wszystko żeby Panu pomóc (i jednocześnie udowodnić Panu że to żadne ufole). i wcale nie żartuję - naprawdę jestem gotowy Panu pomóc - moje domowe stałe łącze do internetu jeszcze nigdy mnie nie zawiodło. 2007/04/20 16:53:06
-
uniwersum2006 2006/11/27 20:49:11 Parwardigar, weź pod uwagę hipotezę, że każdy element naszej rzeczywistości ma swój czas i można go cofnąć (w pewnym zakresie) bez konieczności cofania go dla innych. Ponieważ dr Pająk nie zdążył wysłać gotowej aplikacji więc wystarczyło tylko w przeszłości zablokować pojawienie się ogłoszenia, unikając w ten sposób konieczności cofania czasu wielu elementom z jednej czasoprzestrzeni. To, że doktor pamięta to ogłoszenie nie jest niebezpieczne, więc i nie było konieczności cofania jego czasu. No bo kto mu w to uwierzy skoro UFO to wymysł wyobraźni? Nieprawdaż? - sam22 2006/11/28 09:22:07 ZAŁATWIĆ KOGOŚ NA SUKCES Jak wiemy, UFOle często niszczą ludzi, którzy w przyszłości mogliby stanowić zagrożenie dla okupacji, a metody są przeróżne: od drobnych zdarzeń typu uszkodzenia urządzeń technicznych, gubienie przedmiotów, przez konflikty rodzinne, choroby i w końcu śmierć. Jeśli ktoś jest inteligentny, to jego działania są podporządkowane celowi jaki chce on osiągnąć. Działania te w małej mierze zależą od emocji. Innym sposobem działania UFOli jest pomaganie ludziom kierując ich na ścieżkę życiową, gdzie osiągną sukces w dziedzinie, która zupełnie nie zagraża okupacji. Jako przykłady można poszukać dobrych naukowców, którzy zostali "skazani" na działalność artystyczną (często atak talentu rzeźbiarskiego), albo znakomitego wynalazcę, który odnosi sukcesy w biznesie wspomagany "szczęśliwymi zbiegami okoliczności". Niech totalizm zapanuje! 2007/04/20 16:54:50
-
parwardigar 2006/11/28 21:43:51 uniwersumie, z całym szacunkiem, ale coś więcej o tej hipotezie poproszę. jakieś źródła, opracowania, podstawy teoretyczne? chętnie poczytam i się dokształcę... - uniwersum2006 2006/11/29 00:07:58 Doprawdy Parwardigarze, po co ci kolejny nauczyciel skoro kontakt z twórczością doktora to zbyt mało by rozbić Twoją skostniałą świadomość i brak wyobraźni. Ten Twój linearny czas załatwi to za mnie. Wystarczy tylko poczekać. - parwardigar 2006/11/29 13:44:37 no dobra, leży sobie kamień na ziemi i idzie sobie uniwersum2006. uniwersum ma swój własny, prywatny i specjalnie dla niego płynący czas, a kamień ma swój własny, prywatny i specjalnie dla niego płynący czas. uniwersum bierze kamień i wrzuca go do pobliskiej kałuży. zjawiają się ufole, i cofają czas uniwersumowi, maskując migotaniem telekinetycznym kamień tak, że uniwersum przechodzi obok i go nie zauważa, więc nie wrzuca go do kałuży. a tymczasem kamień jednak leży w kałuży bo jego własny czas nie uległ zmianie. to gdzie w końcu jest kamień i czy uniwersum po cofnięciu czasu i zmianie zdarzeń zobaczy go w kałuży czy nie? :) - parwardigar 2006/11/29 13:52:05 ...albo skomplikujmy sytuację jeszcze bardziej. uniwersum wrzucił kamień do kałuży i poszedł sobie zamyślony nad monografią doktora pająka. następnie tą samą drogą nadszedł doktor pająk i stwierdził obecność kamienia w kałuży, po czym poszedł sobie dalej nabyć w pobliskim sklepie wykrywacz ufoli czyli uniwersalnego pilota do telewizora. dalej tak samo, ufole cofają czas uniwersumowi, ukrywają migotając telekinetycznie kamień, uniwersum go nie zauważa i idzie dalej jakby nigdy nic. (ale jak pamiętamy własny czas kamienia nie uległ zmianie i kamień z jego punktu widzenia dalej leży w kałuży). Wraca tymczasem tą samą drogą doktor pająk dzierżąc wykrywacz ufoli w ręce (aczkolwiek w komplecie nie było baterii paluszka i póki co wykrywacz jest bezużyteczny). Co zobaczy bezstronny obserwator doktor pająk? kamień w kałuży zgodnie z czasem biegnącym dla kamienia, czy kamień poza kałużą, nietknięty przez uniwersuma, zgodnie z czasem biegnącym dla uniwersuma? ;) - 2007/04/20 16:55:49
-
sam22 2006/11/29 16:59:43 Czy to prowokacja UFOnauty: www.bankier.pl/wiadomosc/Bezludna-wyspa-przyczyna-internetowej-wojny-1327597.html Niech totalizm zapanuje! - waha123 2006/11/29 17:44:15 A może kamień "olewa swój czas" i wtedy Twoja Bajka już nie jest Bajką.... - waha123 2006/11/29 18:01:33 Do memo2005: Goście powoli się budzą... - uniwersum2006 2006/11/29 18:33:45 No dobra, w pewnej linii czasu żyje sobie zmotoryzowany Parwardigar. Pojawia się w niej wredny złodziej i kradnie Parawardigarowi samochód sprawiając, że ma on ogromne poczucie straty. Widzący to porządny ufol kierując się współczuciem cofa czas Parwardigarowi i indukuje mu myśl by zabezpieczył auto przed kradzieżą co on czyni. Ten sam złodziej kradnie wtedy auto komuś innemu, a Parwardigar cieszy się swoim autem. Wskutek manipulacji czasem powstają dwie rzeczywistości i dwa Parwardigary w odmiennych rzeczywistościach i o odmiennych samopoczuciach:) 2007/04/20 16:57:14
-
uniwersum2006 2006/11/29 20:48:45 Kontynuując rozważania o manipulacji czasem - Rzeczywistość główna jeszcze nie zakończona, w której Parwardigarowi ukradli auto staje się poboczną, skończoną bo dobiegła do końca gdzieś tam w przyszłości. Doświadczenie skończyło się. Po manipulacji czasem nowa główna rzeczywistość kontynuuje swój rozwój od momentu zabezpieczenia auta przed kradzieżą. Gdy wszystko rozwijać się będzie bez manipulacji czasem kiedyś po prostu zakończy się i nie będzie więcej powtórki. Pamięć, że coś było i nagle zniknęło wynika z odbicia fali i rezonansu rzeczywistości głównej z poboczną. Takie swoiste "deżawu" Wszystkie alternatywne rzeczywistości wynikłe z manipulacji czasem już się zakończyły choć są ich zapisy w banku pamięci wszechświata (czasami są widoczne przez ludzi o zdolnościach jasnowidzących). Ponieważ ufonauci w jakimś momencie rzeczywistości stwierdzają niekorzystny dla siebie rozwój wypadków, zmieniają przeszłość tworząc nową główną rzeczywistość i nową szansę na rozwój korzystnych dla siebie wypadków, aż do czasu kiedy powrót do przeszłości i jakakolwiek zmiana w niej nie stworzy już korzystnych warunków i to będzie końcem ich cywilizacji. Czas nie jest liniowy tylko nasze narzucone takie jego postrzeganie. Przyszłość jest niedookreślona aż do czasu zaprzestania manipulacji czasem lub braku alternatywy bo wszystkie wybory będą już złe. Myśl jest twórczą energią więc wszystko co jest możliwe do pomyślenia jest też możliwe do zrealizowania, łącznie z podróżami w czasie. - arachnofil 2006/11/29 22:35:23 No, święta prawda.Ostatnio żeśmy z jedną panienką manipulowali czasem i przestrzenią, mocno co prawda ograniczoną rozmiarami materacyka i wersalki ale szło nam nieźle do czasu kiedy dalsze manipulacje okazały się być niemożliwe i to był właśnie kres możliwości ...Trzeba było zdrzemnąć się z godzinkę i potem od nowa.A potem czas się skończył i panienka poleciała do roboty niestety...Ale postanowilismy kontynuować te interesujące doswiadczenia. - 2007/04/20 16:57:53
-
waha123 2006/11/30 16:31:44 Ale weźmy pod uwagę, że CZAS obecnie "się cofa" i jedeń dzień odpowiada teraz.. policzmy 26000 lat w 26 lat od 1987 do 2012..czyli 1 rok to 1000 lat/365dni=2.73 roku, czyli 1 dzień "przerabia 2.73 roku, jakieś 996 dni...Ponieważ CZAS już nie "idzie do przodu", cała ta manipulacja musi objawiać się "przyśpieszeniem treści CZASU" ale nie samego CZASU, tylko "ilości przeżywanych jakości" w CZASIE. Teraz wszystko zależy od tego jaka będzie "treść tych jakości". "Organo-leptycznie" wydaje nam się, że "czas przyśpieszył", wszystko "galopuje".Ale to nie CZAS, tylko rezonans "od zdarzeń przeszłych". Co bym zrobił, mając możliwości manipulacji CZASEM. Próbowałbym zmienić ich treść, nie zdarzenie....Dlaczego??? Bo nie zdarzenie jest ważne, tylko rezonans treści, jakie on powoduje...Kropla drąży skałę. Po co niszczyć komputer, co każdy zauważy, lepiej zablokować "dostęp do strony". W "rezonansie z przeszłością" efekt takiego działania spotęguje się....A przecież TERAZ TYLKO O TO CHODZI...TYLKO O TO..... - uniwersum2006 2006/11/30 20:37:04 Masz rację Waha. Rozwój wszechświata jest cykliczny. Wyobraźmy sobie koło jako pewien zamknięty cykl życia. Reprezentuje ono wielowymiarowy wszechświat. Rzut tego koła na płaszczyznę prostopadłą, przechodzącą przez jego środek to odcinek i reprezentuje on złudzenie czasu jakiemu podlegamy w trójwymiarowej przestrzeni. Zgodnie z wprowadzonym złudzeniem czas przesuwa się ruchem jednostajnym z jednego końca odcinka do drugiego. W rzeczywistości koła, ruch jako odzwierciedlenie tego czasu, czyli przemieszczanie się energii po okręgu nie może być stały. Jest zatem zmienny. Na początku, w połowie i na końcu cyklu energie, inaczej wydarzenia, dzieją się szybciej, co niektórzy mogą odebrać jak przyspieszenie czasu. Fizycznie rzecz biorąc, po przejściu połowy cyklu czas zmienia swój zwrot i biegnie do tyłu. Kosmiczne cykle są różne. Wielkie, średnie i całkiem małe.26000 lat to jeden z cykli. Jest on podzielony na mniejsze po ok 2200 lat. Co jakiś czas wszystkie cykle spotykają się w jednym punkcie. Chyba nie muszę dodawać o jaką datę chodzi:) - arachnofil 2006/12/01 01:30:36 Chłopaki se kupiły ruskie zegarki i teraz mają kłopoty z czasem....Facio jeden, rodem z Moskwy, też se kupił.Z ciekawości zajrzał do środka.Patrzy a tam pchła!To ją wyskubał igłą. A zegar przestał chodzić. Poszedł z nim do zegarmistrza ten zagląda przez lupę w werk i mówi: Wot durak! Maszynistu ubił... - soook 2006/12/01 14:48:28 Napisalem, pomalenku idzie... Po wpisach waha123 oraz uniwersum2006 dotyczacych czasu,wnosze autopoprawke:razniej przebiera stopami. - 2007/04/20 16:58:42
-
turbos10 2006/12/02 04:04:37 Witam właśnie miałem sobie obejrzeć film Elegant Universe z polskimi napisami. Ale zauważyłem że serwisy dostarczające do tego filmu napisy padły. napisy.biz/ napisy.org/ napisy biz wcale się nie otwiera z napisy.org/ nie można ściągnąć żadnych napisów. Odnotuj że tak dziwne jednoczesne padnięcie obu serwerów jest mało prawdopodobnie. To wygląda na sabotaż ufoli. Odnotuj też, że serwis, na którym niema napisów do tego filmu napisy.info działa doskonale. Wniosek jest tylko jeden, ufole sabotują właśnie ten film. Ciekawe czemu. Film ten jest ciekawy bo mówi o teorii strun, całkiem poważne traktuje pewne idee. Np. istnienie świata równoległego połączonego oddziaływaniem grawitacyjnym. To tak jak z Przeciwświatem Pająka, o którym wspomina w dipolarnej grawitacji. Dodatkowo w tym filmie sugeruje się że za pomocą telefonów grawitacyjnych damy rade nawiązać kontakt z mieszkańcami tamtego świata. Dr Pająk też rozwiązał możliwość kontaktu z istotami z tamtego świata, ale stwierdził, że raczej z powodu braku inteligencji nie będą nam w stanie odpowiedzieć. Film można obejrzeć przez neta stad www.pbs.org/wgbh/nova/elegant/program.html Żeby obejrzeć z napisami można ściągnąć wersje z torrenta. Film też sugeruje że dzięki teorii strun będziemy mogli kontrolować przestrzań i czas - uniwersum2006 2006/12/02 16:03:31 Ideę dra Pająka symbolicznie można przedstawić w postaci leżącej ósemki, czyli symbolu nieskończoności. Każdy z okręgów, połączonych w jednym punkcie (big bang), to przeciwstawne światy. Nasz fizyczny świat i przeciwświat z koncepcji doktora, połączone ze sobą grawitacją. Ta ósemka to pierwotny cykl rozwoju od momentu powstania (wybuchu) do jego zwinięcia się po zakończeniu cyklu i tak dalej w nieskończonym istnieniu całości (Boga) tworzącej i pozwalającej się modyfikować przez swoje stworzenie oraz poznającej siebie w tym doświadczeniu. |
11111
2006/11/26 18:29:24
Ciekawostka - poważne media zaczęły wreszcie dostrzegać Doktora oraz totalizm - tydzień temu napisał o nich "Computerworld" - www.idg.pl/artykuly/53355.html
-
memo2005
2006/11/26 21:13:42
W 2005 roku pokłóciłem się z Tatarkiewiczem jak napisałem mu o Pająku. napisał, że są to bzdury i żebym go nie spamował. Cieakwe, że tak spuścił z tonu.
-
soook
2006/11/26 21:36:20
Z ktorej strony by nie spojrzec i posluchac,to Totalizm pomalenku idzie ku jednemu: wolnosci.Inni,inne...kreca sie jak zabawka dziecinna - baczek.
-
Gość: C.T., aaod243.neoplus.adsl.tpnet.pl
2006/11/27 12:10:35
Witam. Czy mieliście takie zdarzenie? Miałem pilną robotę do zrobienia na komputerze. W trakcie wykonywania pracy zauważyłem że.. mam kłopoty z wzrokiem! że niedowidzę! A nigdy takich problemów nie miałem. Objawiło się to w taki sposób - że wszystko widzę jak by moje oczy były naświetlone. Wszystko rozmazane, migające plamki przed oczami, we wszystko muszę się dłużej wpatrywać. A najciekawsze jest to że stało się to nagle.Zaś w moim pobliżu nie ma żadnego silnego źródła światła. Oczywiście za tą sytuację posądzam naszych krewniaków pasożytów. Życzę im żeby stało się im to samo.
Pozdrawiam.
-